Słabsze dane z USA chłodzą oczekiwania na hike, czekamy na Payrolls

Komentarze walutowe
07. 08. 2026 | Tomasz Kudela

Słabsze dane z USA, których jesteśmy ostatnio świadkami, zmieniają rynkowy outlook. To, co zaczęło się od słabszego zaufania konsumentów, kontynuowane było przez wolniejszy wzrost PKB, może dziś zwieńczyć odczyt z amerykańskiego rynku pracy.

EUR-USD.jpg
EUR-USD.jpg

Gospodarka USA zaczyna wysyłać sygnały, które mogą przekonać członków FOMC do odłożenia podwyżek stóp procentowych – chłodnąca gospodarka jest bowiem powodem do wstrzymania zacieśniania polityki monetarnej. Rynki czują też, że napływ kapitału do sektora AI traci dynamikę, a w powietrzu wisi strach przed korektą, którą mogłaby wywołać podwyżka stóp. Fed musi więc działać ostrożnie, a rynki zaczęły już wyceniać mniejsze prawdopodobieństwo hiku.

To, według FedWatch toolu, spadło od zeszłego tygodnia z 63% do 56%, a jeśli dzisiaj zobaczymy słabsze dane z rynku pracy, może spadać dalej. Że rynki nie powinny spodziewać się żadnych fajerwerków, zasugerował już środowy odczyt ADP, który zameldował zaledwie 44 tys. nowych miejsc pracy – najmniej od marca 2026 roku. Obecnie rynkowy konsensus zakłada 88 tys. nowych miejsc pracy i stopę bezrobocia stagnującą na poziomie 4,2%. Odczyty poniżej tych prognoz będą dla inwestorów kolejnym powodem do ostrożności.

W normalnych warunkach do wzrostu optymizmu jednoznacznie przyczyniłoby się wznowienie rozmów USA z Iranem. Jednak zapewnienia Donalda Trumpa o tym, że porozumienie nastąpi szybko, rynki muszą – po dotychczasowych doświadczeniach – brać z dużą rezerwą.

PLN dzięki osłabieniu USD odrabia straty i w parze z euro testuje poziom 4,30. Jego przebicie jest możliwe, w czym mocno mogłyby pomóc słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy, które jeszcze bardziej obniżyłyby zakłady na wzrost stóp w USA. Support dla PLN przesunąłby się wtedy na poziom 4,27. Sytuacja polityczna raczej nie szkodzi obecnie złotemu, jako że główne wydarzenia dotyczą partii opozycyjnej i nie zagrażają aktualnej większości rządzącej. Sytuacja zacznie się zmieniać dopiero przed wyborami, gdy nowo ogłoszona strona może namieszać w sondażach przedwyborczych.

EURUSD przy słabszych danych z rynku pracy w USA będzie atakować poziom 1,160 z szansą na przebicie. I odwrotnie – solidne dane mogą spchnąć kurs z powrotem poniżej 1,150.

LinkedIn ShareTwitter ShareFacebook share